Miasto moje, a w nim... 24.11.2008, str.3 Kraj

Konwencja samorządowa SLD

Sojusz Lewicy Demokratycznej podsumował w sobotę połowę kadencji samorządów. - W ciągu ostatnich lat udowodniliście, że wiecie najlepiej czego potrzebuje wasz region - mówił na sobotniej konwencji Grzegorz Napieralski.

Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej stwierdził, że "państwo musi być w rękach ludzi rozumiejących dobro wspólne, a takimi są nasi samorządowcy". - To wy jesteście szansą na jej odbudowę - mówił. Napieralski przypomniał, że jest on pierwszym przewodniczącym tej partii, który ma doświadczenie w pracy w samorządzie. Powiedział, że praca dla Szczecina uświadomiła mu dlaczego samorządowcy są nieporównanie lepiej oceniani od polityków ze szczebla krajowego. Wskazał na konkretne przykłady, gdzie mimo niesprzyjającej sytuacji dla lewicy w naszym kraju, SLD ma swoich prezydentów miast. Te przykłady to Rzeszów, Kraków czy też Sosnowiec. Napieralski, przypomniał, że w 2006 roku Sojusz startował w ramach koalicji Lewica i Demokraci. - Koalicja ta była realizacją marzeń wielu starszych polityków, o porozumieniu ponad historycznymi podziałami - dodał. Zdaniem szefa SLD, pomysł LiD-u nie wypalił, bo „była to inicjatywa, która zbyt bardzo była zapatrzona w przeszłość i chwalebny okres transformacji lat 1989-2004“. - Nie zauważyliśmy jednak, że ten czas już minął - stwierdził. Przewodniczący SLD wyraził także nadzieję, że historia doceni rolę bezkrwawej rewolucji 1989 roku - Historia, głęboko w to wierzę, doceni nie tylko Lecha Wałęsę, ale i gen. Wojciecha Jaruzelskiego - mówił. Na te słowa sala zareagowała gromkimi oklaskami. Napieralski podkreślił także, że jego partia zawsze będzie się sprzeciwiać zakłamywaniu historii przez polską prawicę.

Na konferencji zastosowano najnowsze dokonania techniki - wielkie projektory, połączenia wideofoniczne oraz efektowne tricki (przewodniczący Napieralski "wychodzący" z telebimu).

Prowadzący konwencję Krzysztof Makowski, przewodniczący łódzkich struktur SLD połączył się z trojgiem prezydentów miast, wywodzących się z lewicy. Byli to Tadeusz Krzakowski (Legnica), Kazimierz Górski (Sosnowiec) oraz Agata Fisz (Chełm). Wszyscy oni mówili o tym, co zrobili dla swoich miast.

W następnym panelu brał udział prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. Podkreślił, że największą nagrodą dla niego jest zadowolenie mieszkańców miasta. W sondażu 94 proc. mieszkańców Rzeszowa wskazało na to, że w ostatnich dwóch latach miasto się zmieniło na lepsze. Za największą swoją zasługę Ferenc uznał poszerzenie miasta o 80 proc. przez co zwolniły się nowe tereny, które można przeznaczyć na inwestycje. Prowadzący dyskusję Krzysztof Makowski, wskazywał na to, że wygrana Ferenca była niespodzianką, ponieważ Podkarpacie uważane jest za bastion prawicy. Prezydent Rzeszowa stwierdził jednak, że być może w skali kraju była to niespodzianka ale jego samego wygrana nie dziwi, bowiem dobrze wypełnia swoją funkcję, co zyskuje aprobatę społeczności rzeszowskiej (w ostatnich wyborach głos na Ferenca oddało ponad 76 proc. mieszkańców Rzeszowa).

W następnym panelu brali udział samorządowcy Sojuszu z mniejszych miejscowości. Wśród nich 23-letni Jakub Kwaśny, radny z Tarnowa. Jak podkreślił, jego region jest trudnym dla lewicy, bowiem tarnowska scena polityczna zdominowana jest przez PO oraz PiS. Jednak stara się on wykorzystać każdą sytuację, aby zrobić coś dla swojego miasta.

Uczestnicy dyskusji wskazywali na to, że samorząd powinien mieć większą władzę, niedopuszczalny jest bowiem fakt, że to rząd decyduje o tym, czy w danym mieście ma powstać boisko ze sztuczną nawierzchnią czy też sala gimnastyczna.

Konwencja to początek szerokiej dyskusji na temat samorządności. Sojusz Lewicy Demokratycznej w najbliższym czasie planuje powołanie sztabu, który będzie przygotowywał program na wybory samorządowe w 2010 roku. Na jego czele ma stanąć przewodniczący łódzkich struktur, Krzysztof Makowski.



 
 
| Strona główna | Aktualności | Biografia | Galeria | Kontakt | Linki |Prasa o mnie
Code & Desig by WEBMastersTEAM 2007